IX Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej
Już po raz dziewiąty przedstawiciele banków spółdzielczych, dostawców usług IT dla sektora bankowego oraz administracji publicznej dyskutowali o najważniejszych wyzwaniach związanych z elektronizacją polskiej bankowości lokalnej.

Przybyłych na konferencję gości powitał Andrzej Wolski, wiceprezes zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji. – To już dziewiąta edycja naszego forum, tymczasem problemów nie ubywa, pojawiają się coraz to nowe zagadnienia – powiedział. Na kluczowe wyzwania dla sektora zwrócił uwagę w wystąpieniu inauguracyjnym Włodzimierz Kiciński, wiceprezes Związku Banków Polskich. – Działamy w dwóch zrzeszeniach, w jednym z nich funkcjonuje ponad 350 banków, a w drugim przeszło 200. To potężna siła i potencjał, który należy wykorzystać – podkreślił. Aby osiągnąć ten cel, nie wystarczy bazować na dotychczasowych atutach i przewagach bankowości lokalnej, należy również brać pod uwagę dynamiczne zmiany we współczesnej gospodarce.

Włodzimierz Kiciński podkreślił, że wdrażaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych muszą towarzyszyć zmiany organizacyjne – zarówno w zrzeszeniach, jak i w samych bankach. Konieczne jest między innymi decydowanie o wielu obszarach działalności na poziomie grupy, w sposób jednolity. Wiceprezes ZBP wskazał, ze nie jest to odebranie autonomii a jedynie adekwatna reakcja na wyzwania nowych czasów. – Bez określenia sposobu współdziałania, bez woli prezesów zarządów i rad nadzorczych banków, nie da się wyznaczać standardów, przyjąć wspólnej strategii działania i inwestowania w perspektywie szerszej niż rok czy dwa lata – przypomniał Włodzimierz Kiciński. Wskazał również, iż wypracowanie efektywnych modeli kooperacji jest jedynym sposobem, by lokalne instytucje finansowe były w stanie dostarczać swym klientom usługi na poziomie konkurencyjnym w stosunku do oferty banków komercyjnych. – Apeluję o wypracowanie wspólnych, spójnych rozwiązań, które będą miały znaczenie nie tylko dla rozwoju technologii bankowych, ale również dla wypracowania strategii długofalowej współpracy i długofalowego konkurowania na rynku – tym wymownym stwierdzeniem zakończył swe wystąpienie wiceprezes ZBP.

Stronę rządową reprezentował Marek Zagórski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. W swej prezentacji zwrócił on uwagę na znaczenie bankowości lokalnej jako nośnika zmian i nowych technologii na polskiej prowincji. Zachęcił również przedstawicieli banków spółdzielczych do wykorzystania dostępnych w tej perspektywie unijnych środków przewidzianych na inwestowanie w startupy z branży fintechowej. – To szansa na inwestowanie w rozwiązania skrojone na wasze potrzeby – zaznaczył Marek Zagórski. I dodał, iż w tym obszarze inwestowanie powinno odbywać się wspólnie, na poziomie zrzeszenia. Ważnym obszarem jest także współpraca na linii banki – administracja publiczna. – Rozwój tego fragmentu administracji przyspieszył, gdyż poprawiliśmy i zwiększyliśmy łatwość uzyskiwania profilu zaufanego przez obywateli, powstają również coraz to lepsze usługi dla nich – zauważył przedstawiciel resortu cyfryzacji. Wskazał również na kluczowy problem w tym obszarze, jakim jest brak ujednolicenia systemów teleinformatycznych w ramach całego zrzeszenia. – Mam nadzieję, iż siła technologiczna banków spółdzielczych będzie budować ich pozycje na rynku w przyszłości – podsumował swe wystąpienie Marek Zagórski
Następnie głos zabrali przedstawiciele obydwu zrzeszeń banków. Dariusz Olkiewicz, wiceprezes zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości, wskazał pięć kluczowych obszarów zastosowania technologii dla potrzeb biznesu w BPS i zrzeszonych bankach. Chodzi o spełnienie wymogów regulacyjnych, bezpieczeństwo, w szczególności teleinformatyczne, tworzenie centrum usług wspólnych, komunikację w zrzeszeniu oraz orientację na klienta BPS i zrzeszonych banków. – Hasło „działajmy razem” nie jest nowe, ale dziś podejmujemy zintensyfikowane, konkretne działania by to hasło wcielać w życie – zaznaczył Dariusz Olkiewicz. I omówił kolejne inicjatywy, podejmowane w ostatnim czasie przez zrzeszenie. Przykładem działań mających na celu ograniczenie kosztów i usprawnienie podejmowania decyzji jest centralizacja procesów kredytowych, a w przyszłości również backoffice’owych, natomiast platforma służąca współpracy konsorcjalnej banków ma ułatwić poszukiwania partnerów do finansowania większych inwestycji. Ważnym obszarem jest wreszcie tworzenie centrum usług wspólnych.
Do kwestii kooperacji między bankami w zrzeszeniu nawiązał również Ziemowit Stempin, wiceprezes zarządu SGB-Banku. – Mówimy o wizji i strategii, ale istotne jest to, że mamy mało czasu. Musimy mówić o konkretnych wdrożeniach pamiętając, jacy chcemy być za pięć lat – podkreślił. Wskazał następnie kilka kierunków działania – pierwszym z nich jest zmiana biznesowa związana z PSD2. Rewolucja obejmuje również kwestie bezpieczeństwa, ale dynamicznie zmieniają się oczekiwania i potrzeby klientów. – Młodzi coraz częściej będą korzystać z bankowości elektronicznej i mobilnej, jednak cały czas pozostanie miejsce na bankowość relacyjną – podkreślił Ziemowit Stempin. Stwierdził również, że rządowe inicjatywy w zakresie ograniczania obrotu gotówkowego wpłyną na zachowania klientów, także i tych z obszarów wiejskich, którzy będą się coraz bardziej informatyzować.

Sukces takich przedsięwzięć jak wypłata świadczeń z „Programu Rodzina 500+” przez banki czy zaangażowanie instytucji finansowych w usługę wstępnego rozliczenia rocznego zeznania podatkowego przez urzędy skarbowe stanowi namacalny dowód na potrzebę współdziałania pomiędzy sektorem publicznym a polską bankowością.
Czy i w jakim stopniu spółdzielcy mogą skorzystać na oferowaniu e-usług publicznych – o tym dyskutowano podczas pierwszej sesji tegorocznego Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej.
Panel rozpoczęło wystąpienie Grzegorza Zajączkowskiego, doradcy w Gabinecie Politycznym Ministra Cyfryzacji. Podkreślił on, iż zasadniczym celem uruchamiania kolejnych usług dostępnych za pośrednictwem internetu jest stworzenie uwarunkowań, w których każdy z obywateli będzie mógł załatwić zdalnie niemal wszystkie czynności urzędowe. Do tego celu znakomicie nadaje się istniejąca infrastruktura instytucji finansowych. Również obywatele w coraz większym stopniu korzystają z elektronicznych kanałów kontaktu z administracją rządową czy samorządową – portal obywatel.gov.pl odwiedziło już ponad 3 mln 800 tys. lokalnych użytkowników, którzy zrealizowali za jego pośrednictwem choć jedną usługę. Przedstawiciel resortu cyfryzacji wymienił również najpopularniejsze e-usługi, poczynając od niedawno uruchomionego serwisu weryfikacji punktów karnych, poprzez zdalne składanie wniosku o wymianę dowodu osobistego a kończąc na możliwości sprawdzenia posiadanych zniżek z tytułu OC w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Następnie zabrał głos Robert Trętowski, wiceprezes Krajowej Izby Rozliczeniowej. Przypomniał on, iż w procesie wnioskowania o świadczenia z tytułu „Programu Rodzina 500+” 20% wniosków złożono elektronicznie, z czego zdecydowaną większość, bo aż 98%, stanowiły deklaracje wysyłane za pośrednictwem banków. Ocenił on, iż stanowi to doskonałe potwierdzenie zaufania, jakim klienci obdarzają polskie instytucje finansowe.

Zagadnienia związane ze wspólnym oferowaniem usług publicznych przez banki i organy administracji rządowej i samorządowej omawiano również podczas debaty, moderowanej przez przewodniczącego rady programowej FTBS, dr. Mieczysława Groszka. Uczestniczyli w niej: Dariusz Kołodziejski, wiceprezes zarządu Banku Spółdzielczego w Ostrowi Mazowieckiej; Daria Pawęda, dyrektor Departamentu Bankowości Internetowej i Mobilnej w Banku Polskiej Spółdzielczości S.A.; Robert Trętowski, wiceprezes aarządu Krajowej Izby Rozliczeniowej S.A.; Tomasz Tuteja, wiceprezes zarządu Krakowskiego Banku Spółdzielczego oraz Grzegorz Zajączkowski, doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Cyfryzacji.
Uczestnicy debaty byli zgodni co do jednego – zarówno usługi bankowe, jak i publiczne czeka stopniowa, ale konsekwentna migracja do kanałów elektronicznych. – Bankowość będzie się zmieniać, będą zanikać fizyczne oddziały, klient nie wróci da banku, bo będzie mieć wszystko w telefonie – podkreślił przedstawiciel Krakowskiego Banku Spółdzielczego. Wyraził również opinię, iż kres tradycyjnemu modelowi bankowania przyniosą nie tyle millennialsi co kolejne pokolenie, które obecnie uczęszcza do szkół. Ta transformacja oznaczać będzie dla banków olbrzymie koszty, jednak nie można z nich zrezygnować, gdyż oznaczałoby to utratę przewagi konkurencyjnej w dającej się przewidzieć przyszłości.
Czy wprowadzenie usług publicznych może oznaczać dodatkowe źródło przychodów? Przedstawiciele banków spółdzielczych podkreślali, że tego typu inicjatyw nie można traktować biznesowo w prosty sposób. – Nasz udział w „Programie Rodzina 500+” nie przełożył się bezpośrednio na dochodowość – wskazał reprezentant Banku Spółdzielczego w Ostrowi Mazowieckiej, która to placówka jako jedna z pierwszych zaczęła przyjmowanie wniosków. Również Daria Pawęda oceniła wejście w usługi publiczne jako bardziej długofalowe działanie. Jej zdaniem, ich oferowanie ma na celu nie tyle pozyskanie nowych klientów, czy uzyskanie dodatkowych przychodów, ile raczej utrzymanie dotychczasowych posiadaczy rachunków.

Podczas debaty poruszono również kwestię odpłatności za usługi publiczne; obecnie daje się zauważyć tendencja, by koszty tego rodzaju działalności ponosiły banki. Przykładem może być implementacja do prawa polskiego instytucji podstawowego rachunku bankowego; liczba i zakres bezpłatnych operacji jest w polskim prawie znacznie większa aniżeli to przewiduje unijna dyrektywa PAD. Dlatego dr Mieczysław Groszek zaapelował do przedstawicieli administracji publicznej, by banki mogły w zamian uzyskać łatwiejszy dostęp do rejestrów, takich jak baza PESEL. W dyskusji pojawił się również wątek optymalizacji kosztów działalności, co stanowiło nawiązanie do tematyki omawianej w sesji inauguracyjnej. Czy w dobie bankowości elektronicznej i mobilnej tradycyjne bankomaty mogą stać się nośnikiem postępu technologicznego? Jakie rozwiązania z dziedziny cash processingu mogą okazać się szczególnie atrakcyjne dla lokalnych instytucji finansowych? I wreszcie – do czego przeciętnemu bankowcowi przydać się może wiedza na temat nowoczesnych technologii budowlanych?
Drugą sesję tegorocznego forum Technologii Bankowości Spółdzielczej wypełniły prezentacje przygotowane przez dostawców technologii, bynajmniej nie tylko z branży IT. Panel rozpoczęło wystąpienie Filipa Raczkowskiego, przedstawiciela firmy Diebold Nixdorf. W telegraficznym skrócie omówił on historię dwóch światowych gigantów w branży urządzeń do obsługi gotówki: amerykańskiej spółki Diebold i niemieckiej firmy Wincor Nixdorf, które właśnie kończą proces fuzji. Przedstawił również ofertę połączonej już spółki, ze szczególnym uwzględnieniem sprzętu przydatnego w działalności lokalnych instytucji finansowych. W dobie rewolucji cyfrowej codziennej pracy bankowca nie sposób wyobrazić sobie bez laptopa – o tym, jak stworzyć urządzenie, które stało się synonimem komputera dla biznesu opowiadał Rafał Kirkiewicz, przedstawiciel Lenovo. Bohaterem prezentacji był notebook serii Thinkpad, który – jak to określił prelegent – przeszedł długą drogę ewolucji od standardowego urządzenia biznesowego do swoistego wyznacznika prestiżu na miarę eleganckiego, sportowego auta.
Paweł Mielnik, dyrektor sprzedaży w firmie Sygnity, omówił natomiast najnowsze rozwiązania z dziedziny automatyki bankowej. Jednym z takich urządzeń są oczywiście bankomaty, których ilość na polskim rynku sukcesywnie rośnie, mniej więcej o 2% w skali roku. Znacznie szybciej przybywa nowoczesnych urządzeń w rodzaju wpłatomatów z funkcją recyklingu banknotów, których liczba zwiększyła się w ciągu ostatnich 18 miesięcy niemal dwukrotnie, z 3800 do 7 tysięcy sztuk. Polski rynek wciąż jednak wykazuje potencjał rozwojowy; nasycenie bankomatami w niedawno przekroczyło 600 urządzeń na milion mieszkańców, tymczasem średnia dla Unii Europejskiej to ponad 700 bankomatów. Szczególnym punktem tej części forum było wystąpienie dr. Sławomira Czopura, szefa spółdzielni IPS w Banku Polskiej Spółdzielczości, poświęcone problematyce tworzenia centrów usług wspólnych w ramach zrzeszeń. Prelegent przypomniał, że bankowość spółdzielcza w Europie posiada całkiem spory udział w rynku finansowym; aktywa lokalnych instytucji finansowych oceniane są na prawie 7 bln euro. Banki spółdzielcze posiadają również ponad 58 tys. placówek, z których korzysta 210 mln klientów, a ponad 80 mln obywateli Unii Europejskiej posiada również status członka takiej placówki.
Jak na tym tle wypadają polskie instytucje finansowe? Ponad 32 mld zł sumy aktywów, 5000 placówek, niespełna milion członków i udział w rynku oceniany w zależności od przyjętej metodyki na poziomie od 6 do 12% – to podstawowe dane o rodzimej bankowości lokalnej. W krajach Wspólnoty spotkać można zasadniczo trzy modele organizacyjne lokalnego sektora finansowego: skonsolidowany, holdingowy oraz grupy o charakterze zintegrowanym, tworzące IPS. W pierwszym modelu wyraźna jest dominacja grupy; wiele obszarów działalności, jak choćby zarządzanie ryzykiem, stanowi domenę zrzeszenia. Grupy te traktowane są pod względem nadzorczym jak jeden bank, dzięki czemu uzyskują one duże odstępstwa od norm ostrożnościowych. Zrzeszenia działające w modelu holdingowym charakteryzują się znacznie mniejszą centralizacją, jednak nadal większą aniżeli struktury występujące w Polsce. W przypadku zrzeszeń posiadających systemy ochrony instytucjonalnej istnieje ścisła współpraca jeśli chodzi o realizację celów biznesowych, jednak ostateczne decyzje w wielu obszarach podejmowane są przez poszczególne placówki. Istotnym wsparciem dla banków, jak również samych zrzeszeń, może być prowadzenie centrum usług wspólnych. Sławomir Czopur przypomniał, że tego rodzaju instytucja nie ma charakteru outsourcingu, gdyż jej celem jest wspieranie procesów w instytucjach członkowskich danej grupy a nie świadczenie usług dla firm zewnętrznych.

Centrum usług wspólnych ma za zadanie ograniczenie kosztów przez wyeliminowanie powielania czynności – podkreślił dr Sławomir Czopur Fot. ZBP / M. Stokłosa
W dalszej części sesji wystąpił Dariusz Lewandowski, prezes spółki ARIA SA. Zaprezentował on nowatorskie technologie budowlane, które mogą okazać się przydatne nie tylko podczas budowy nowego oddziału bankowego. Montowane bez użycia zaprawy, spełniające surowe standardy unijne elementy prefabrykowane stanowią ciekawą ofertę dla lokalnych, niewielkich firm deweloperskich, a konsekwencją zwiększenia liczby niedużych inwestycji z reguły jest zwiększone zapotrzebowanie na kredyty mieszkaniowe. Prezes ARIA SA przypomniał również, że firma posiada w swych strukturach fundusz nieruchomościowy, który jest w stanie zapewnić niezbędne wsparcie w finansowaniu. Nowoczesne rozwiązania płatnicze zaprezentowali Adam Matyaszek, wiceprezes zarządu IT Card Centrum Technologii Płatniczych oraz Jolanta Sadowska reprezentująca tę firmę. Na zakończenie sesji wystąpił Paweł Czachowski, dyrektor Wydziału Klientów Kluczowych PPO w firmie Poczta Polska S.A .Przedstawił oferowane przez spółkę usługi w zakresie cash processingu.
Kulminacyjnym punktem popołudniowej i wieczornej sesji pierwszego dnia IX Forum Technologii Bankowości Spółdzielczej była uroczysta gala, w trakcie której nagrodzono laureatów Krajowego Rankingu „Wyróżniające się banki spółdzielcze” edycji 2017 miesięcznika „Nowoczesny Bank Spółdzielczy”.

W kategorii Największe banki zwyciężył Bank Spółdzielczy w Brodnicy. W pierwszej szóstce znalazły się także: na miejscu drugim– Bank Spółdzielczy w Ostrowi Mazowieckiej, na trzecim – Bank Spółdzielczy w Białej Rawskiej, na czwartym – Bank Spółdzielczy we Wschowie, na piątym – Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Barlinku, na szóstym zaś – Bank Spółdzielczy Duszniki z siedzibą w Szamotułach.

Laureatami Krajowego Rankingu „Wyróżniające się banki spółdzielcze” w kategorii Najefektywniejsze banki zostały:
w grupie I. (powyżej 500 mln zł sumy bilansowej) – Bank Spółdzielczy w Brodnicy (miejsce 1), Bank Spółdzielczy w Ostrowi Mazowieckiej (miejsce 2) oraz Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Barlinku (miejsce 3);
w grupie II. (od 200 do 500 mln zł) – Bank Spółdzielczy Ziemi Kaliskiej (miejsce 1), Powiatowy Bank Spółdzielczy we Wrześni (miejsce 2) i Bank Spółdzielczy w Czarnkowie (miejsce 3);
w grupie III. (od 100 do poniżej 200 mln zł) – Bank Spółdzielczy w Końskowoli (miejsce 1), Bank Spółdzielczy w Lipce (miejsce 2) i Bank Spółdzielczy w Niemcach (miejsce 3);
w grupie IV. (poniżej 100 mln zł) – Bank Spółdzielczy w Skaryszewie (miejsce 1), Bank Spółdzielczy w Kałuszynie (miejsce 2) oraz Bank Spółdzielczy w Jędrzejowie (miejsce 3).
W trakcie uroczystej gali osobom zasłużonym dla polskiej bankowości wręczono medale Mikołaja Kopernika Związku Banków Polskich. Swoje nagrody przyznali również partnerzy IX FTBS.

Wyjaśnijmy, że przy sporządzaniu rankingu posłużono się badaniami ankietowymi banków działających na koniec 2016 r. w zrzeszeniach Banku Polskiej Spółdzielczości S.A. i SGB-Banku S.A. oraz banku poza tymi strukturami (Bank Spółdzielczy w Brodnicy). Jak w poprzednich edycjach, tak i w tegorocznej, pod uwagę brane były podstawowe dane bilansowe. Po ich analizie wyłoniono grupę 100 wyróżniających się banków spółdzielczych w dwóch kategoriach głównych – największe i najefektywniejsze banki.
W kategorii „Największe banki” porównywano dane finansowe w zakresie wartości: sumy bilansowej, funduszy własnych, kredytów, depozytów i wyniku finansowego. W każdej z tych miar uszeregowano banki od wartości najwyższej do najniższej. Miejsce zajęte przez instytucję oznacza równocześnie liczbę uzyskanych punktów. Suma punktów decyduje o klasyfikacji końcowej – przy czym im mniejsza liczba punktów, tym wyższe miejsce w rankingu.
Inaczej sklasyfikowano banki w kategorii najefektywniejszych. Aby wyniki mogły być porównywalne, podzielono je na grupy według wielkości sumy bilansowej. Dla zmierzenia efektywności działania przyjęto trzy proste miary: wartość sumy bilansowej na jednego zatrudnionego, wartość wyniku finansowego na jednego zatrudnionego, wartość zwrotu z kapitału ROE.
Dla każdego z banków obliczono wspomniane miary oraz wyznaczono wartości średnie dla danej grupy. Następnie obliczono punktowy wskaźnik dla każdego banku, będący ilorazem miary właściwej dla danej instytucji i wartości średniej dla grupy. Wyjaśnijmy od razu, że im wyższa wartość wskaźnika, tym lepsza pozycja banku na tle grupy. Po obliczeniu wskaźników punktowych dla trzech kategorii oceny obliczono sumę punktów dla każdego banku. Im większa wartość punktów, tym wyższe miejsce w rankingu.
Karol Jerzy Mórawski
Zdjęcia: ZBP / M. Stokłosa