Sąd oddalił roszczenie kredytobiorcy dot. żądania waloryzacji / wynagrodzenia za korzystanie przez bank z kapitału
W dniu 31 grudnia 2025 r. zapadł wyrok w sprawie z powództwa Arkadiusza Szcześniaka – prezesa Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu – przeciwko Bankowi Millennium, dotyczącej żądania waloryzacji / wynagrodzenia za korzystanie przez bank z kapitału kredytobiorcy
Sprawa ta była bezpośrednio związana z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21, wydanym na skutek pytań prejudycjalnych sądu krajowego.
Sąd w dzisiejszym wyroku oddalił roszczenie kredytobiorcy w całości oraz zasądził od niego (powoda) na rzecz banku koszty procesu.
W ocenie Związku Banków Polskich dzisiejsze rozstrzygnięcie jest prawidłowe i w pełni zgodne z prezentowanym przez nas stanowiskiem. Sąd dokonał właściwej interpretacji wyroku TSUE w sprawie C-520/21, zgodnej z dotychczasowym orzecznictwem sądów polskich.
Jak wielokrotnie wskazywaliśmy, wyrok TSUE nie przesądził o istnieniu po stronie kredytobiorców roszczeń o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału ani o ich waloryzację. Trybunał jedynie stwierdził, że prawo Unii nie sprzeciwiałoby się dochodzeniu takich roszczeń, o ile prawo krajowe przewidywałoby dla nich wyraźną i jednoznaczną podstawę.
Jednocześnie TSUE wskazał, że ewentualne roszczenia tego rodzaju musiałyby spełniać bardzo rygorystyczne warunki, wynikające z celu dyrektywy 93/13 oraz zasady proporcjonalności. Celem dyrektywy jest przywrócenie sytuacji faktycznej i prawnej, w jakiej konsument znalazłby się, gdyby nie zawarł umowy. Dodatkowe „wynagrodzenie” dla konsumentów – wykraczające poza zwrot świadczeń oraz należne odsetki – naszym zdaniem przekraczałoby te granice.
Stanowisko to znalazło pełne potwierdzenie w dzisiejszym orzeczeniu. W ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd wskazał, że:
- TSUE nie wykluczył możliwości dochodzenia przez kredytobiorców wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, pozostawiając ocenę takich roszczeń sądom krajowym,
- roszczenia powoda o zapłatę kwot wykraczających poza zwrot świadczeń oraz zapłatę odsetek nie mają podstawy w obowiązujących przepisach,
- bank nie wzbogacił się kosztem powoda, korzystając ze spłat rat kredytu, który sam udzielił,
- odsetki za opóźnienie należne od dnia wezwania do dnia zapłaty wyczerpują roszczenia z tytułu „korzystania z kapitału” po obu stronach stosunku prawnego, również po stronie kredytobiorcy, co czyni żądanie dodatkowych kwot niezasadnym.